Tag: #szczęście

z chaosu

Na początku jest chaos. Dopiero po nim nastąpi porządek i jest to dla większości z nas dość pocieszający scenariusz:) Teoretycznie można było nastanie chaosu przewidzieć… Można było się domyślić, że pojawienie się w rodzinie trzeciego dziecka ów chaos wywoła i przygotować się tym samym na jego wystąpienia okoliczność. Albo w ogóle mu zapobiec? Nie zapobiegłam. Mało energii wkładałam też w chaosu…

to, co jest

Gdybym zapytała Cię o uczucie, które jest dla Ciebie szczególnie ważne- które byś wybrała, które byś wybrał? Tylko jedno, to Tobie najbliższe, najcenniejsze spośród wszystkich, jakie znasz. Wiesz już? Przyszła Tobie do głowy odpowiedź? Ja wybrałabym wdzięczność. Jest prawdziwym skarbem, dzięki niej serce nabiera lekkości a życie blasku:) Jestem jej wielką i wierną fanką, na horyzoncie nie widać dla niej…

pozytywniej

Zbyt często w życiu myślimy o tym, co nam nie wychodzi a zdecydowanie zbyt rzadko o tym, co idzie dobrze. I nie jest to w dobie XXI wieku specjalnie zaskakujące- zewsząd zalewani jesteśmy informacjami o konfliktach, katastrofach, epidemiach. Media nakręcają spiralę strachu, karmiąc nas coraz to bardziej sensacyjnymi doniesieniami. Nie trudno nimi przesiąknąć… Problem w tym, że skupianie się na…

podsumowując

Ostatni dzień roku. Jedni oddychają z ulgą- to ci, którym dał w kość tak bardzo, że marzą o jego zakończeniu licząc przy okazji na to, że ten Nowy będzie dla nich łaskawszy. Są pewnie i tacy, którzy końca roku żałują- być może dla nich był najbardziej wyjątkowym rokiem w życiu i chcieliby, by trwał w nieskończoność. Gdzie w tej klasyfikacji…

dobrze tu!

Żeby zmienić swoje życie, dobrze jest zacząć od najprostszych rzeczy. Na przykład od słów, które wypowiadamy. Słowa mają moc, moc zmieniania życia na lepsze także. I to jaką! Ha, można na ten temat popełnić doktorat, korci mnie to nawet, nęci, spokoju nie daje i może kiedyś realizacji się doczeka, na ten moment poprzestanę jednak na krótkiej analizie przysłowia, które słyszę…

o radości

Radość. Ze wszystkich emocji ją większość z nas lubi najbardziej:) I właśnie z radości skrojony będzie dzisiejszy wpis. Z dwóch takich, które są mi dziś szczególnie bliskie. Choć okazuje się, że jak policzę, ile tych radości faktycznie tu zagości, to wyjdzie znacznie, znacznie więcej! Bo radość ma to do siebie, że mnoży się w zaskakująco szybkim tempie, potem te radości…

w lekkiej dezorientacji

Podobno po pięciodniowym, intensywnym treningu interpersonalnym (tak, tak, przygodę ze szkołą Gestalt uznaję za rozpoczętą 🙂 ) przez trzy tygodnie mogę mieć trudności z odnalezieniem się w rzeczywistości. Dziś te trudności odczuwam całą sobą i jest to dla mnie sygnał, żeby nie pisać, dać sobie chwilę, odetchnąć… Tak wiele myśli kłębi się w mojej głowie, że lepiej będzie, jak troszkę…

równowaga

Maj- póki co dość zimny, rześki, pachnie bzem i smakuje pierwszymi truskawkami:) Dziś mieni się w pięknym słońcu, choć jeszcze wczoraj skropił nas popołudniowym deszczem. Rozpieścił długim weekendem, po którym najwyższy czas wrócić do obowiązków dnia codziennego:) Przygotowałam dziś dla Was piękną bajkę, pt. „Tajemnica szczęścia”, autorstwa Bruno Ferrero. Bardzo do mnie przemawia, mocno odzwierciedla mój stosunek do rozwoju osobistego……

sensownie

Miałam w ubiegłym tygodniu przyjemność poprowadzić warsztat, podczas którego w gronie przesympatycznych kobiet rozmawiałyśmy między innymi o poszukiwaniach sensu i celu. Okazuje się, że zainteresowanie tym, by żyć „sensownie” jest spore, co bardzo mnie cieszy:) Jak twierdzą badacze, poszukiwanie sensu jest jedną z najtrudniejszych rzeczy w życiu. Może on zmieniać się w zależności od wieku, na różnych etapach życia może…

ty to masz szczęście!

Jednym z ważniejszych momentów na mojej drodze rozwoju (a przed kilkoma dniami zdałam sobie sprawę z tego, że mija właśnie 5 lat, odkąd na nią wkroczyłam) był ten, w którym uświadomiłam sobie, jak wiele energii kosztuje mnie życie czyimś życiem. Bardzo dużo czasu myślałam o życiu tego czy tamtego osobnika, podczas gdy moje własne przelatywało przez palce. Co gorsza, z…