sesja bliskości

Widok kobiety w ciąży budzi u mnie z reguły całą gamę pozytywnych emocji, o czym mówię i piszę, gdy tylko jest ku temu okazja. Zachwycam się tym, jak na przełomie zaledwie kilku miesięcy zmienia się ciało, jak piękno promieniuje od środka, jak niezwykle Matka Natura to wszystko zaprojektowała… Coraz częściej podziwiam też ciążowe sesje zdjęciowe, które mają moc zatrzymania czasu. Sprawiają, że te wyjątkowe, choć tak ulotne chwile zostają zapisane, mogą pozostać z nami na dłużej.

Cudze podziwiam, w żadnej ze swoich ciąż na profesjonalną sesję zdjęciową się jednak nie zdecydowałam. Podobnie rzecz się miała w przypadku sesji noworodkowych czy niemowlęcych. Do tej przekonać było mnie jeszcze trudniej… Wszystko za sprawą mojego stosunku do własnego ciała, z zaakceptowaniem którego po ciążach miałam nie lada problem. Tak niedoskonałe i dalekie od stanu, w którym lubię je najbardziej, miałabym komukolwiek pokazać? Uwieczniać? Nigdy w życiu!- myślałam i trwałam przy swoim stanowisku uparcie i długo.

Do chwili, gdy spotkałam Ją:) Ona- Ewa Brożyna- ma najwyraźniej tę moc, która była potrzebna, by mnie przekonać;) A jak się później okazało, ma też wielki dar stwarzania podczas sesji zdjęciowej niepowtarzalnej atmosfery. Atmosfery, która mnie absolutnie urzekła i na wspomnienie której ogarnia mnie błogi spokój. Dokładnie taki, jaki towarzyszył nam podczas pracy. Już na wstępie usłyszałam od Ewy zdanie- instrukcję: „Wy po prostu bądźcie”. I po prostu byliśmy 🙂

Zdjęcia powstawały przy okazji tego „po prostu bycia” i patrzę dziś na nie przez pryzmat pięknego spotkania- naszego z Ewą. Wszystko płynęło sobie swoim rytmem, naturalnie, bez tremy i spięcia i stanowi wierne odbicie tego, jak wygląda teraz nasz czas. Czas niemowlęctwa utkany z chwil bliskości, miłości i ciepła. Cieszę się, że spotkaliśmy na naszej Drodze kogoś, kto tak pięknie potrafił magię tego czasu uchwycić!

04

13

01

To bez wątpienia najbardziej niezwykła sesja, jaką miałam. I każdej Mamie, każdemu Tacie, słowem wszystkim Wam sesję z Ewą z całego serca polecam 🙂

#fela

 

P.S. Więcej niezwykłych fotografii autorstwa Ewy podziwiać możecie pod tym adresem: www.ebrozyna.wordpress.com.

 

 

 

  One thought on “sesja bliskości

  1. Agata
    7 stycznia 2016 o 3:57 pm

    Piękne! Oboje wyglądacie przepięknie! Zdjęcia są cuuuudowne -takie naturalne, po prostu Wasze!

    • 7 stycznia 2016 o 10:04 pm

      Tak, ta naturalność w zdjęciach Ewy urzeka mnie na maksa- zwłaszcza, gdy wokół coraz więcej zdjeć pełnych sztuczności i przeróbek w Photoshopie… Ewcia ma gust, smak, słowem ma wszystko, co do zrobienia pięknych zdjeć potrzebne;) Buziaki!

  2. aga
    7 stycznia 2016 o 6:37 pm

    Przepiękne.Wzruszyłam się.

  3. 7 stycznia 2016 o 8:49 pm

    Cudowna sesja, aż się wzruszyłam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: