wielkie piękno

Mówi się, że nie ma piękniejszego miasta na ziemi… A ja nie mam co do tego wątpliwości:) Bo Rzym urzeka mnie swym pięknem o każdej porze dnia i nocy, w każdą pogodę. Najbardziej lubię go wiosną i właśnie taki, wiosenny i kwitnący, przedstawię w tym wpisie. Mało będzie w nim słów, w tym wypadku wydają się one zbędne.

La grande belezza di Roma- w moim obiektywie:) Zapraszam!

Processed with VSCOcam with s3 preset

Widok na Watykan ze wzgórza Monte Mario i jeden z piękniejszych wschodów słońca, jakie widziałam…

 

 Rzym w pełnym rozkwicie. Na te kwiaty, skąpane w słońcu, cudownie kontrastujące z błękitem nieba, mogę patrzeć godzinami:) Na rzymskie zabytki również. Ostatni mój pobyt w Wiecznym Mieście dał mi ku temu najwięcej możliwości. Albo raczej dałam je sobie sama, wybierając pozycję siedzącą lub leżącą częściej, niż kiedykolwiek. Przesiadując na Piazza della Rotonda zdałam sobie sprawę z tego, że tu w ogóle nie liczy się dla mnie czas. Nie ma on żadnego znaczenia. Stąd Panteon podziwiałam tak długo, aż nie poczułam bólu w miejscu, które ma to do siebie, że zwykle jako pierwsze sugeruje nam, że trzeba wstać. I je ruszyć;) Ta metoda zwiedzania miasta spodobała mi się do tego stopnia, że postanowiłam praktykować ją każdego dnia. Sprawdziła się idealnie 🙂

Processed with VSCOcam with kk2 preset

Schody Hiszpańskie- na nich w Rzymie przesiaduje się najczęściej:)

   

Wszystkie pachnące i kwitnące drzewa i krzewy Rzymu uroku mają w sobie co nie miara, warto jednak od czasu do czasu zadrzeć nosek ku górze, by podziwiać pinie. Albo wpaść nad nimi w zachwyt, jak mam w zwyczaju;)

Processed with VSCOcam with s3 preset

Pinie na Awentynie- moje ulubione!

Processed with VSCOcam with s3 preset

Wielkie piękno na każdym kroku…

Nieodłącznym elementem krajobrazu Rzymu są mewy. Pełno ich wszędzie- od Forum Romanum (na zdjęciu poniżej) po Zatybrze;) Potrafią mocno zaskakiwać swoimi rozmiarami… Moje dzieci napotkanej przy Schodach Hiszpańskich gigantycznej mewy solidnie się przestraszyły, wcale mnie to jednak nie dziwi, sama nigdy nie widziałam większej.

   

Nie mogłabym nie wspomnieć o makach! Żeby sfotografować czerwone maki na tle Koloseum wspinałam się mozolnie, w popołudniowym ukropie, na Forum Romanum ale! Czego się nie robi dla takich zdjęć;)))

Nie wiem jak Wy ale ja nie mam nic przeciwko temu, by wszystkie drogi prowadziły właśnie tam:)

Ciao!

K.

  One thought on “wielkie piękno

  1. 12 czerwca 2015 o 7:06 pm

    Cudne! A najlepsze to z makami I lukiem. Warto bylo sie zatem wspinac😉

    • 12 czerwca 2015 o 8:42 pm

      Zdecydowanie! Choć w siódmym miesiącu ciazy to wcale nie było łatwe zadanie;) Pozdrawiam 😊

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: