ogon pawia

Paw ma wielki, przepiękny ogon, a pod ogonem zwykła kurza dupa…

Panów, odkąd pamiętam, dzieliłam na swój własny użytek na dwie kategorie. Do pierwszej z nich zaliczam tych, którzy- zupełnie jak paw- stroszą swe piórka, gdy tylko w okolicy pojawi się godna uwagi samiczka. Ależ w tym jest efekciarstwa! Zaimponuje pan paw niejednej, uwiedzie, jest w tym mistrzem światowej klasy. Zwykle ma w podorędziu mnóstwo trików, sztuczek, przy pomocy których z dużym prawdopodobieństwem w końcu zdobędzie upatrzoną damę. Zasypywał będzie kwiatami, prezentami, karmił masą komplementów, jest do tego stworzony. Nawet jak niedowygląda to nadrobi szarmanckim gestem, czułym słówkiem, świetnymi ciuchami, perfumą i nie wiem, czym tam jeszcze. Jego ogonem w pierwszych miesiącach znajomości będziemy oczarowane, możemy nawet odnieść wrażenie, że nie ma na świecie nikogo, kto ma piękniejszy. Potem, w miarę upływu czasu, ogon będzie nam się zdawał blednąć, czar pryśnie, aż w końcu ujrzymy zwykłą, kurzą dupę obiektu, który najpewniej, gdy tylko zorientuje się, że ją dostrzegłyśmy, zwieje nam sprzed nosa stroszyć piórka przed inną samiczką.

Przeciwieństwem pana pawia jest fajny facet. To taki, który w ogóle nie będzie się zajmował stroszeniem piórek. Zwykle mniej się rzuca w oczy, w towarzystwie raczej rzadko wysuwa się na pierwszy plan. Jest trochę z boku, na początku w ogóle możemy go nie zauważyć. Wiele tracąc. Bo gdy przyjrzymy się takiemu bliżej, możemy znaleźć w środku prawdziwy diamencik. Fajny facet zyskuje w miarę poznawania. Nie marnuje czasu na stroszenie piórek, woli oddawać się swoim zainteresowaniom, zwykle ma ich zresztą cały wachlarz.

Tak jak nie lubię generalizować, tak na użytek damsko męskich relacji ta, nie da się ukryć mocno dość trącąca generalizowaniem klasyfikacja, sprawdza mi się w stu procentach;) Jakiś czas temu opowiedziałam o niej (w ramach anegdoty) znajomej, która jest na etapie poszukiwań, nieco już w jej ocenie zanadto rozciągających się w czasie. Oczywiście imponują jej wyłącznie panowie z najlepszymi ogonami, bez odpowiedniego ogona nie podchodź człowieku! Nie zbliżaj się wcale. Sama piękna, wykształcona, obyta, zadbana- wymagania w stosunku do potencjalnego są więc mocno wygórowane. Ewentualny kandydat naprawdę musi mieć czym zaimponować… Najlepiej, by wyróżniał się z tłumu czymś nietuzinkowym. Musi mieć pasję, ale nie taką zwyczajną- im droższa tym więcej na wstępie pan paw dostanie punktów. No więc słysząc opowieść znajomej o prawdziwym nieurodzaju wśród miejscowych pawi, przyszło mi do głowy, by może pomóc jakoś? Anegdotą moją postanowiłam więc skierować jej uwagę na panów stojących gdzieś w drugim rzędzie, fajnych facetów, na pierwszy rzut oka może ich przecież nie dostrzegać…

Boszszszszsz, cóż to był za błąd! Okazało się bowiem, że klasyfikacja ta wśród przedstawicielek płci mojej pięknej również swe zastosowanie znajduje! Pani paw nonszalancko oznajmiła, że ona też się czuje pawiem a nie jakąś tam szarą myszką z któregoś rzędu i w związku z tym któż ma się znaleźć w kręgu jej zainteresowań, jak nie pan paw? Poczuła się urażona moimi słowami o kurzej dupie pod pięknym ogonem, zrugała za moje beznadziejne pomysły i wulgarne podziały, po czym ruszyła na dalsze poszukiwania.

A ja, wróciwszy do domu, przytuliłam się do fajnego faceta. Dobrze, że jesteś, drugi rzędzie;)

K.

  One thought on “ogon pawia

  1. agata
    5 marca 2015 o 8:27 pm

    Super wpisik ☺przed chwilą, już na spokojnie przeczytałam go jeszcze raz, tym razem na głos, tak aby usłyszał go mój fajny facet 😉 Maciuś słuchał z zainteresowaniem i jak doszłam do pana nie – pawia powiedział z dumą „ooo to ja!”
    Pana pawia również w swoim życiu poznałam nie jednego. Jeden nawet na długo rozgościł się w moim życiu wypełniając swoim ogonem całą moją przestrzeń. Piórka miał piękne, przyznaję, dupki nie zdążył pokazać, bo wcześniej zwiał. Dziś kibicuję mu aby odnalazł własne szczęście ☺

  2. antosia
    6 marca 2015 o 7:59 pm

    a żeby sobie te piórka w swoją kurzą dupę wsadzili 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: