Miesiąc: Grudzień 2014

podsumowując

Ostatni dzień roku. Jedni oddychają z ulgą- to ci, którym dał w kość tak bardzo, że marzą o jego zakończeniu licząc przy okazji na to, że ten Nowy będzie dla nich łaskawszy. Są pewnie i tacy, którzy końca roku żałują- być może dla nich był najbardziej wyjątkowym rokiem w życiu i chcieliby, by trwał w nieskończoność. Gdzie w tej klasyfikacji…

All I want for Christmas is…

Wokół tematu Świąt, jak co roku, jest bardzo dużo szumu. Od pierwszych dni grudnia w sklepach tłumy, na drogach korki a kierowcy… No cóż, wystarczy wspomnieć, że przez jednego z nich zostałam obrzucona ciężkiego kalibru obelgami, przez kilku kolejnych zabita wzrokiem i na moje szczęście zwyzywana zza szyby pojazdu, tak bezpiecznie, przynajmniej nie słychać, a czego uszy nie słyszą, tego…

dobrze tu!

Żeby zmienić swoje życie, dobrze jest zacząć od najprostszych rzeczy. Na przykład od słów, które wypowiadamy. Słowa mają moc, moc zmieniania życia na lepsze także. I to jaką! Ha, można na ten temat popełnić doktorat, korci mnie to nawet, nęci, spokoju nie daje i może kiedyś realizacji się doczeka, na ten moment poprzestanę jednak na krótkiej analizie przysłowia, które słyszę…

bo jesteś człowiekiem

U kolegi stwierdzono depresję. Jakiś miesiąc temu. Potem stwierdzono ją jeszcze u koleżanki, u innej póki co się ją podejrzewa. Plaga. Epidemia XXI wieku. Choroba cywilizacyjna, na pewno jesteś następny w kolejce. Albo następna. Patrzyłam tak na siebie przez dość długi czas. Jako na następną w kolejce. Potem nawet powiedziano, że tak, że depresja, przepisano leki, których na moje ogromne…