zanim przeminiesz

Jeśli miałabym wybrać zadanie, które najbardziej zmobilizowało mnie do zmian, takie, które najbardziej uświadomiło wagę Tu i Teraz, to z pewnością byłoby to to:) Czas mamy bardzo mu sprzyjający- w najbliższych dniach wspominać będziemy tych, którzy odeszli, ale być może pośród wspomnień znajdzie się też czas na refleksję nad naszym własnym przemijaniem.

Sama przez zdecydowaną większość swojego życia wolałam takich refleksji unikać. Iluzja nieśmiertelności była dużo przyjemniejsza, uciekałam w nią, nie zajmując się tym, co przecież nie nastąpi. Bo jestem młoda, nie umiera się w tym wieku, a nawet jeśli, to na pewno nie zdarzy się to mnie. Owszem, były momenty, gdy myślenie o śmierci wkradało się w zakamarki mojego umysłu, robiło się wówczas jakoś tak czarno i ciemno, że lepiej było jak najszybciej się z tego myślenia wymiksować. Dużo zmieniło się, gdy po raz pierwszy zetknęłam się z ćwiczeniem, które za chwilę Wam przedstawią. Pojawiło się w moim życiu w najwłaściwszym momencie, może teraz jest właściwy moment, by pojawiło się w Twoim?

Startujemy:

„Formułowanie celów życiowych”

Jeśli nie jesteś pewien (pewna), czemu chcesz się poświęcić w życiu i jakie wartościowe cele zamierzasz realizować, to poniższe ćwiczenie może Ci pomóc w odnalezieniu odpowiedzi.

Opisz, co chciałabyś po sobie zostawić, kiedy umrzesz. Możesz sobie wyobrazić, jak chcesz być zapamiętany (-a) przez wnuki i prawnuki. Napisz krótkie podsumowanie swojego życia, wartości i osiągnięć, które mogłoby być listem do Twoich potomków, a może nawet listem pożegnalnym, który odczytano by na Twoim pogrzebie.

W podsumowaniu swojej egzystencji możesz napisać, jakiego życia chcesz dla swoich dzieci, kiedy dorosną: na jakich ludzi chcesz wychować swoich potomków, jakie wartości Twoje dzieci powinny wyznawać i jakie cele powinny realizować. Pracuj nad swoim podsumowaniem życia – dodawaj i odejmuj różne elementy – tak długo, aż będziesz z niego zadowolona.

To ćwiczenie pomoże Ci zrewidować Twoje życie i priorytety. Pozwoli Ci odpowiedzieć na pytanie: „Co jest dla mnie najważniejsze?”. Kiedy odpowiesz sobie na to pytanie, bez trudu dostrzeżesz swoje cele. Potem regularnie wracaj do swojego podsumowania – czytaj je – i przypominaj sobie, co naprawdę się dla Ciebie liczy.

(źródło: „Wybierz szczęście” S. Lyubomirsky ; Warszawa 2011)

Wśród miliona niewiadomych, jakie niesie ze sobą życie, jednego wszyscy możemy być pewni. Umrzemy. Prędzej czy później czeka to każdego z nas. Nie warto się oszukiwać, uciekać od myślenia o tym fakcie, bo może się okazać, że właśnie konfrontacja z nim przyniesie naszemu życiu najlepsze zmiany. Mądrze przeżywane Memento Mori nie wpędzi nas w smutek, depresję, wręcz przeciwnie! Jest duża szansa na to, że pomoże lepiej formułować życiowe cele i czerpać z życia więcej radości, niż kiedykolwiek przed.

Warto zdać sobie sprawę z tego, co tak naprawdę chcę zrobić, zanim przeminę? Co jest dla mnie ważne w życiu, co chcę po sobie zostawić? I przyjąć do wiadomości, że czas na realizację tego planu jest ograniczony.

Jest duża szansa, że uda nam się go wcielić w życie, nie warto jej zmarnować 🙂

K.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: