Miesiąc: Październik 2014

zanim przeminiesz

Jeśli miałabym wybrać zadanie, które najbardziej zmobilizowało mnie do zmian, takie, które najbardziej uświadomiło wagę Tu i Teraz, to z pewnością byłoby to to:) Czas mamy bardzo mu sprzyjający- w najbliższych dniach wspominać będziemy tych, którzy odeszli, ale być może pośród wspomnień znajdzie się też czas na refleksję nad naszym własnym przemijaniem. Sama przez zdecydowaną większość swojego życia wolałam takich…

kocham go… bardziej*

Jedna z bardzo cenionych przeze mnie terapeutek zwykła pytać co oporniejsze na zmianę delikwentki, co jeszcze ich partner musi zrobić, żeby (wreszcie) zdecydowały się o siebie zawalczyć. Pielęgnuję w pamięci zarówno to pytanie, jak i obraz kilku takich, dla których nawet mąż goniący z siekierą to wciąż mało (nadal trudno mi w to uwierzyć, ale okazuje się, że TO naprawdę…

la citta magica

Jestem kochliwa. Tak już mam i dobrze mi z tym:) Zapalam się szybko, zachwycam, kocham od pierwszego wejrzenia, od drugiego rzadziej, choć bywa. Ale w tym przypadku wystarczyło kilka chwil, najwyżej kwadrans, by zatracić się bez reszty. Obiektem moich westchnień stało się pewne włoskie miasto- magiczne, piękne, niepowtarzalne. Wracam do niego często myślami, tęsknię, zachwycam się po raz enty, gdy…

Liebster Blog Award

Jestem wielką fanką teorii mówiącej o tym, że wszystko w naszym życiu dzieje się w odpowiednim miejscu i czasie. W najbardziej odpowiednim dla mnie czasie zostałam zaproszona do zabawy; po wytężonej pracy w szkole i licznych obowiązkach będzie ona bardzo wskazana:) Jest mi niezmiernie miło, że zostałam do niej zaproszona przez Julię Wollner- redaktor naczelną magazynu La Rivista, kobietę, która…

w lekkiej dezorientacji

Podobno po pięciodniowym, intensywnym treningu interpersonalnym (tak, tak, przygodę ze szkołą Gestalt uznaję za rozpoczętą 🙂 ) przez trzy tygodnie mogę mieć trudności z odnalezieniem się w rzeczywistości. Dziś te trudności odczuwam całą sobą i jest to dla mnie sygnał, żeby nie pisać, dać sobie chwilę, odetchnąć… Tak wiele myśli kłębi się w mojej głowie, że lepiej będzie, jak troszkę…

nie masz problemów

Wierzę, że wszystko w naszym życiu dzieje się po coś. Wierzę też, że wszystko w życiu jest możliwe i w inne tego rodzaju coachingowe teorie rzeczywistości. Ostatnie dni dają mi jednak mnóstwo okazji ku temu, by te wierzenia weryfikować… Bo jaki sens ma choroba dziecka? Taka, która ujawnia się niedługo po pierwszych jego urodzinach, żeby na kilka miesięcy po tych…