do ludzi

do ludzi

Wakacje na półmetku. Po miesiącu licznych wojaży na kilka dni zawitałam do domu z pokaźnym bagażem pięknych wspomnień i głową pełną refleksji:) Wśród wielu odwiedzonych przeze mnie miejsc były zarówno zupełnie mi nieznane, jak i te znane już doskonale, kochane, niezwykle bliskie mojemu sercu. I ludzie. Czasem obcy, z którymi w mgnieniu oka udało się znaleźć wspólny język, innym razem kojarzeni dotąd tylko z wyglądu, a nagle, za sprawą kilku spotkań bliżsi. Wreszcie ci, których zna się już od wielu lat i których wyczekuje się z utęsknieniem:) Cudownie ciepli, przyjacielscy, szczerze życzliwi. Wszystkich ich kocham 🙂

Jedną z ważniejszych rzeczy, jakich nauczyłam się na mojej drodze rozwoju była ta, by w smutku i trwodze nie zamykać się w sobie, nie izolować, by zwłaszcza w takich chwilach otwierać się na ludzi, szukać wsparcia. To niezawodna metoda i pięknie pomaga przetrwać życiowe burze. Warto jednak pamiętać, że bardzo ważne, by tych ludzi dobierać naprawdę skrupulatnie i o tym będzie ten tekst:)

Tak jak nie mam wątpliwości co do tego, że nikogo na naszej drodze nie spotykamy przez przypadek i że wszyscy jesteśmy tutaj potrzebni, tak mocno wierzę w to, że nie ze wszystkimi warto jest kontakt utrzymywać. I naprawdę dobrze jest co jakiś czas zadać sobie pytanie, czy dana relacja nam służy, czy niekoniecznie. Weryfikować, sprawdzać, nie bać się końca relacji. Często w perspektywie oznacza on dla nas naprawdę wiele dobrego.

Doświadczyłam tego niejednokrotnie. Czasem w towarzystwie gromów z jasnego nieba, grzmiących, że tak nie można, że to nie po chrześcijańsku i w ogóle. Że niektórych relacji zaprzestać nie można, głównie dlatego, że nie wypada (sic!) i że jest to egoizm w czystej postaci. Nie, to nie jest egoizm. Zadbanie o siebie, odejście od tego, co nam nie służy, z egoizmem nie ma nic wspólnego. A jeśli ktoś powie Tobie, że jest inaczej, to tę relację weryfikuj także i to jako pierwszą;)

Mi weszło w krew. Jeśli czuję, że towarzystwo danej osoby ewidentnie mi nie służy, to świadomie staram się więcej na nie nie narażać. Nic bardziej nie osłabia naszej energii niż przebywanie w gronie ludzi, którzy nam źle życzą, narzekają, marudzą, krytykują czy naśmiewają się z nas. W trosce o swoje zdrowie i równowagę dobrze jest od takich ludzi stronić.

Jak odróżnić relacje, które nas osłabiają od tych życiodajnych? Mam na to jeden prosty sposób i jest nim obserwowanie siebie. Już przed spotkaniem warto poprzyglądać się, jakie towarzyszą nam emocje- czy się na to spotkanie cieszymy czy zwyczajnie nie chce nam się na nie iść. Jak się czujemy w trakcie- czy jesteśmy zrelaksowani, czy raczej spięci, niespokojni. Wreszcie z jakimi emocjami wracamy do domu? Czy na twarzy maluje nam się uśmiech, serce wypełnia radość a doładowanie akumulatorów widoczne jest gołym okiem;) czy wręcz przeciwnie- czujemy się jak po spotkaniu z wampirem i wyssani z resztek energii zalegamy na kanapie bo na nic nie mamy już sił…

Nasz organizm jest piekielnie inteligentny. Podsyła nam sygnały, których nie wolno bagatelizować. Dobrze jest się w nie wsłuchiwać i brać je pod uwagę przy doborze przyjaciół. Podczas jednego z wakacyjnych wieczorów spotkałam dawno niewidzianych znajomych i przyszło mi poobserwować szereg zachowań dość niskich lotów w stosunku do jednej z dziewczyn. Zobaczyłam w niej siebie sprzed kilku lat i cóż, nie był to najlepszy widok… Przypomniałam sobie także, jak trudno było zabrać się do zmian, jak ciężko było zrezygnować z toksycznej relacji za pierwszym razem… I zaraz potem, jak bardzo warto było to zrobić 🙂

Na żadną relację nie jesteśmy skazani. Najczęściej sami się skazujemy z różnych względów i tak tkwimy latami w czymś naprawdę niefajnym… Szkoda życia! Masz tylko jedno, zadbaj o to, by przejść przez nie w towarzystwie ludzi, którzy dodają Ci skrzydeł, kibicują Twojemu szczęściu i przede wszystkim akceptują Cię takim, jaki jesteś. Osobiście wolę mieć kilku takich niż tabuny innych;)

Ściskam wakacyjnie,

K.

 

  One thought on “do ludzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: