równowaga

Maj- póki co dość zimny, rześki, pachnie bzem i smakuje pierwszymi truskawkami:) Dziś mieni się w pięknym słońcu, choć jeszcze wczoraj skropił nas popołudniowym deszczem. Rozpieścił długim weekendem, po którym najwyższy czas wrócić do obowiązków dnia codziennego:)

Przygotowałam dziś dla Was piękną bajkę, pt. „Tajemnica szczęścia”, autorstwa Bruno Ferrero. Bardzo do mnie przemawia, mocno odzwierciedla mój stosunek do rozwoju osobistego… Oto ona:

Pewien młodzieniec zapytał najmądrzejszego z ludzi o tajemnicę szczęścia. Mędrzec poradził młodzieńcowi, by obszedł pałac i powrócił po dwóch godzinach. Proszę cię jedynie o jedno – powiedział mędrzec, wręczając mu łyżeczkę, na której umieścił dwie krople oliwy. W czasie wędrówki nieś tę łyżeczkę tak, by nie wylała się oliwa.
Po dwóch godzinach młodzieniec wrócił i mędrzec zapytał go: Czy widziałeś wspaniale ogrody? Czy zauważyłeś piękne pergaminy? Młodzieniec ze wstydem wyznał, że nie widział niczego. Troszczył się jedynie o to, by nie wylać kropel oliwy. Wróć i spójrz na cuda mego świata – powiedział mędrzec.
Młodzieniec wziął łyżeczkę i znów zaczął wędrówkę, ale tym razem obserwował wszystkie dzieła sztuki. Zobaczył też ogrody, góry i kwiaty. Powrócił do mędrca i szczegółowo zdał sprawę z tego, co widział.
Gdzie są te dwie krople oliwy, które ci powierzyłem? – spytał mędrzec. Spojrzawszy na łyżeczkę, chłopak zauważył, że ich nie ma. Oto jedyna rada, jaką mogę ci dać, powiedział mędrzec:

Tajemnica szczęścia tkwi w dostrzeganiu wszystkich cudów świata,
przy jednoczesnej dbałości o dwie krople oliwy na łyżeczce.

Niełatwa to sztuka. „Siedząc” już dłuższy czas w rozwoju wielokrotnie spotykałam się z ludźmi, którzy niezwykle duży nacisk kładli na nauczenie klienta dostrzegania cudów świata. To oczywiście cenna umiejętność, niezwykle ważne jest jednak to, by szła w parze z zadbaniem o oliwę:) Inaczej może skończyć się oderwaniem od rzeczywistości, a w szczęściu zupełnie nie o to przecież chodzi. Warto o tym pamiętać.

Bajka ta jednoznacznie kojarzy mi się z równowagą. Dla mnie właśnie równowaga jest słowem bardzo ważnym, gdy myślę o szczęściu. Idzie z nim w parze:) Pisząc swojego bloga, zachęcając do rozwoju, pragnę też zwrócić Waszą uwagę na to, by był on rozważny, mądry, z umiarem. Niejednokrotnie słyszę o warsztatach, szkoleniach i obiecywanych ich uczestnikom cudach. Lepiej omijać je z daleka. Mądre życie, mocno ze szczęściem tożsame w moim odczuciu, z reguły nie przychodzi łatwo. Dystans, jaki trzeba pokonać, by je wieść, bardziej przypomina maraton od sprintu i dlatego dobrze jest się do niego przymierzyć pod okiem odpowiednio przygotowanego i doświadczonego „trenera”. Mądre życie, jakkolwiek wymagające, jest po prostu piękne. Daje też dużą szansę na to, że zachwycając się światem nie stracimy kropli oliwy, czego zarówno Wam, jak i sobie samej dziś życzę:)

Z gorącymi pozdrowieniami,

K.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: