blogi klimat

W blogosferze Share Week dobiegł końca. Niestety. Przede wszystkim dlatego, że to świetna inicjatywa, dzięki której dowiedziałam się o istnieniu wielu blogów, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Nie jestem blogową maniaczką, choć jest kilka blogów, które czytam regularnie i do których jest mi blisko. Lubię je i cenię i dlatego (z lekkim poślizgiem ale jednak) polecę i Wam:) Ale po kolei.

Zacznę od pomysłodawcy całego zamieszania;) Andrzej Tucholski i jego jestkultura.pl to adres, pod który po prostu trzeba zaglądać. Ja przynajmniej czuję taką potrzebę i jeszcze się nie zawiodłam:) Jestem pełna uznania nie tylko dla treści zamieszczanych na blogu ale też dla tego, co robi Andrzej dla polskiej blogosfery. Jakiś czas temu miałam wielką przyjemność poznać tatę Andrzeja i szczerze mówiąc nigdy przedtem nie słyszałam, by ktoś mówił o swoim dorosłym dziecku w tak piękny sposób. Nie pyszniąc się, nie przechwalając, dając jedynie pełen miłości i ciepła wyraz uznania dla swojego dziecka. Pozazdrościć 😉

Blogi, które odwiedzam najczęściej, to blogi kulinarne. White Plate to mój faworyt, uwielbiam i pod tym adresem podoba mi się absolutnie wszystko:) Tak- jestem słodyczoholiczką, tak- smakuje mi wszystko, co dzięki Elizie zrobiłam, upiekłam. W kuchni wolę jednak korzystać z przepisów zamieszczonych na łamach książki Słodkie i nie ukrywam, że przebieram nóżkami czekając na kolejne słone, kwaśne lub ostre pozycje;) Ostatnio bywam też częstym gościem Kwestii Smaku. Jest smacznie:)

Wśród blogów do poczytania zachwycił mnie blog Halo Ziemia. Dowiedziałam się o nim na dniach i chyba wstyd się przyznać, biorąc pod uwagę, że blog to tak popularny i nagradzany… Mimo wszystko przyznaję, nie wiedziałam, nie czytałam, ale jak już trafiłam to ciężko było mi się oderwać. Tak bardzo mi blisko do tych wartości i tego sposobu patrzenia na świat… Jeśli jeszcze nie zajrzeliście to zachęcam, polecam, baaaardzo warto!

Jest też blog, który polecam, mimo, że sama czytać go nie mogę. Moja wrażliwość po prostu mi na to nie pozwala, a raczej sama sobie na to czytanie nie pozwalam za sprawą niej. To coś dla twardszych ode mnie, może nie mających dzieci albo mających je w pakiecie z taką konstrukcją psychiczną, której wizyta na blogu nie zaszkodzi, może pomoże, na dobre wyjdzie? Najlepiej będzie, jak sprawdzicie sami- zorkownia.blogspot.com. Ja w każdym razie jestem pełna podziwu dla autorki, dla tego co robi i o czym pisze. Respect!

No i na koniec creme de la creme;) Zuch Rysuje a ostatnio także Zuch Pisze. Zanim Maciek zaczął rysować w sieci, rysował między innymi na licznych wykładach i konwersatoriach. Zdarzało mi się dzielić z nim ławkę na „Szamarzewie” w Poznaniu i to, co rysował, zawsze robiło na mnie wielkie wrażenie. Ale Maciek nie tylko rysuje wybitnie. Tyle talentów w jednym ciele zdarza się naprawdę rzadko:) W połączeniu z prezentowanym przez niego światem wartości, tworzy kompletną całość i sprawia, że chce mi się do Maćka zaglądać, co i Wam polecam.

Tym, co w blogosferze podoba mi się zdecydowanie najbardziej, jest wolność słowa. To, że my blogerzy, możemy pisać dokładnie to, co chcemy, czujemy, czy też za stosowne uważamy, jest wielkim darem. I unikatem- niemal z cudem graniczy znalezienie tak wolnych od cenzury treści w innych mediach. Dlatego warto zaglądać na blogi, przynajmniej niektóre. 

K.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: