Miesiąc: Luty 2014

zakochanie

Tak sobie myślę, że ten kto wymyślił Walentynki (które tak niewiele mają dziś wspólnego ze świętym Walentym i jego wspomnieniem), chyba nigdy nie był zakochany… Mając w pamięci swoje zakochanie- zdecydowanie bez pamięci;),  na zabój, z motylami wielkości co najmniej pterodaktyla i o sile huraganu, zapewniam, że Dzień Zakochanych nie był mi do niczego potrzebny- miałam go co dzień. Każdy…

energia serca

Mam za sobą wyjątkowy weekend. Bardzo rozwojowy, chwilami trudny ale nawet w cierpieniu inny niż poprzednie. Dobry, dający nadzieję i wiarę w to, że wszystko dzieje się w odpowiednim czasie, wszystko dzieje się po coś. Na sobotnie warsztaty z Renatą Dziurdzikowską czekałam od dawna. Z ciekawością, bo temat dwupunktu (którego warsztaty miały dotyczyć) był dla mnie nowy, tajemniczy i nieznany.…

wystarczająco dobra matka

Mit Matki Polki powoli odchodzi do lamusa. Ku mojej uciesze polskie matki coraz rzadziej wybierają rolę uciemiężonej ofiary, znacznie częściej za to mają na uwadze nie tylko dobro dziecka, ale i swoje własne. Świadomość tego, że szczęśliwa matka ma wielkie szanse wychować szczęśliwe dziecko, jest coraz bardziej powszechna, co dobrze wróży przyszłości naszego narodu… Powiało patosem;) Rola matki to dla…