związki, związki

Tego tematu jeszcze nie było. Czekałam na odpowiedni moment, by go poruszyć i cieszę się, że właśnie nadszedł:) Do tej pory pisałam głównie na temat nie wątpliwie najważniejszego związku w naszym życiu, który jest fundamentem dla wszystkich innych związków. Bez solidnie zbudowanej relacji „ja z ja” trudno o satysfakcjonującą relację z kimkolwiek. Nie mniej jednak dzisiaj poruszę kwestię związków partnerskich, małżeńskich, damsko- męskich, męsko- męskich, damsko- damskich, jednym słowem wszystkich bliskich związków międzyludzkich. Zapraszam:)

Przed kilkoma dniami miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w pięknym spotkaniu z Ewą Woydyłło. Dotychczas zaczytywałam się w jej książkach, artykułach ukazujących się na łamach miesięczników, tym razem mogłam osobiście się z nią spotkać. I było to spotkanie wyjątkowe… Przyznam, że mogłabym słuchać Pani Ewy godzinami i czerpać, czerpać, czerpać. Tyle w tej Kobiecie mądrości, kultury, klasy, co w połączeniu z niebywałą skromnością i pokorą naprawdę daje niesamowity efekt…

Tematem spotkania były reguły życia w związku. Temat ciekawy i z pewnością ponadczasowy:) Ale i niełatwy zarazem… Jako mężatka z ponad siedmioletnim stażem coś już na ten temat mogę powiedzieć;) Albo napisać. Bardzo byłam ciekawa, jaką receptę na udany związek ma dla nas Pani Ewa? Czy w ogóle taka recepta istnieje? O jakich regułach mówimy? Czy da się je jakoś określić? Okazuje się, że tak:)

Pierwsza reguła: nie wolno się krzywdzić. Zgadzam się. Nie wolno. Ale mimo, że wiem i że się co do tego zgadzam to, chcąc nie chcąc, czasem krzywdzę. Przyznaję. I co wtedy? Reguła druga:) Bardzo cenna. Jeśli już skrzywdziłam to co mogę z tym zrobić? Sprawdzić. Jak? Wystarczy zapytać ale nie dyskutować. Bo jeżeli coś kogoś boli, to boli. I to jest piękne zdanie, które naprawdę warto zapamiętać. Nie raz zachodziłam w głowę, jakim cudem wypowiedziane przeze mnie słowa mogły daną osobę zaboleć. Przecież to „nic takiego”! Myślałam. No właśnie- ja myślałam, że to nic takiego. Ale drugą osobę zabolało i już. Nie ma z czym dyskutować. I jeszcze reguła trzecia, ostatnia- biorę odpowiedzialność za swoje czyny. Bez tego ani rusz.

Ewa Woydyłło powiedziała też jedną, bardzo ważną rzecz: budowanie związku wymaga dyscypliny- pamiętania i opanowywania impulsów. W pełni się z tym zgadzam. Żeby związek trwał latami i by był udany, to trzeba w niego włożyć MASĘ pracy. I nie jest to praca z gatunku lekkich, łatwych i przyjemnych;) Bywa żmudna, męcząca i jeszcze za nią nie płacą;) A według mnie mimo wszystko warto się za nią zabrać i starannie ją wykonywać. Jakiś czas temu usłyszałam, że zmieniając partnera na innego, tak naprawdę zmieniamy tylko jego opakowanie- problemy będą bardzo podobne, jeśli nie takie same. No właśnie, przecież ja będę tą samą osobą. Na początku oczywiście totalnie odurzoną nowym związkiem, ale tylko przez chwilę. Prędzej czy później do każdego związku wkradnie się nuda. I o ile zależy nam na stworzeniu dłuższego związku, to warto tej nudzie zaradzić. Bo żeby związek był trwały, to musi być ciągle ciekawy! Atrakcyjny i urozmaicony. A to już wymaga trochę pracy, kreatywności, pomysłów, ale dla chcącego nic trudnego:) Grunt, żeby chciało się chcieć:)))

Nie ma recepty na idealny związek, tak samo jak nie ma związku idealnego. Jak twierdzi Jason Evert „udane małżeństwa nie są efektem znalezienia idealnej osoby, lecz kochania niedoskonałego człowieka, którego wybrało się na współmałżonka”. Wszystkim Wam- tym w związkach małżeńskich i nieformalnych, życzę dziś dużo miłości i kreatywności w Waszej pracy nad związkiem. Kibicuję i serdecznie pozdrawiam,

K.

  One thought on “związki, związki

  1. Iwona
    2 grudnia 2013 o 10:47 am

    Kasiu, dziekuje po raz kolejny… Moj maz takze dziekuje 🙂 Niektore kwestie sa tak proste, a my po prostu gdzies o nich zapominamy.

    • 2 grudnia 2013 o 11:16 am

      warto sobie przypominać i DBAĆ:))) buziaki poniedziałkowe Iwonko!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: