antydepresyjnie

Jesień w tym roku mamy bajeczną… Słońce swoimi promieniami rozświetla kolorowe liście, przyjemne temperatury zachęcają do długich spacerów, moja Jagódka na widok znajdowanych kasztanów cieszy się całą sobą:) Coraz dłuższe wieczory sprzyjają bliskości, ciepłu, byciu razem.

Jesień polubiłam całkiem niedawno. Zazwyczaj kojarzyła mi się z nostalgią, przemijaniem, smutkiem. I pewnie nie mnie jedynej. Dlatego pomyślałam, że w przeddzień Wszystkich Świętych napiszę o tym, jak nie dać się jesiennej (i nie tylko, bo może ona nas dopaść o każdej porze roku) chandrze. Do dzieła:)

Jest taka książka, która według mnie powinna być lekturą obowiązkową każdego wchodzącego w dorosłe życie obywatela. Bo skoro w liceum uczą nas niewątpliwie pięknej, ale i dość depresyjnej bądź co bądź poezji (moje ulubione dzieło: „Rozdzióbią nas kruki i wrony” na długo zostawiło ślad w mojej psychice;)), to w pakiecie powinniśmy od razu dostać antidotum na ewentualne skutki uboczne tych przekazów;) Najlepszym z możliwych jest według mnie książka Ewy Woydyłło pt.: „Bo jesteś człowiekiem”. Wspominałam już o niej i pewnie jeszcze nie raz wspomnę, gdyż książka absolutnie jest tego warta. Autorka pisze o tym, jak żyć z depresją, ale nie w depresji. Przekonuje, że aby nie dać się depresji, trzeba nauczyć się inaczej myśleć, inaczej żyć, inaczej postępować. Trzeba zmienić swój stosunek zarówno do siebie, jak i do innych. Co więcej, otwarcie mówi o tym, że nie leki antydepresyjne są kluczem do leczenia depresji. Owszem, są przypadki, gdzie bez leków się nie da i Ewa Woydyłło temu nie zaprzecza. Ja również nie mam zamiaru. Ale prawdą jest, że mamy obecnie do czynienia z olbrzymią propagandą ze strony koncernów farmaceutycznych, które próbują nam wmówić, że tylko farmakologiczne leczenie depresji jest skuteczne. Na szczęście jest Ewa Woydyłło która w swojej książce przedstawia liczne dowody na to, że nie leki mają największe znaczenie w zdrowieniu. I ja na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że rzeczywiście tak jest. Tym bardziej, że z reguły depresja jest reakcją na to, co dzieje się w naszym życiu i może ona być cennym sygnałem tego, że potrzebujemy zmian. Niewątpliwie łatwiej jest sięgnąć po leki niż dojść do przyczyn naszego złego samopoczucia. To proces żmudny i czasochłonny, czasem bardzo bolesny, wymagający dużej determinacji.

Ewa Woydyłło poświęca dużo miejsca leczeniu depresji sposobami niemedycznymi. Przytacza mnóstwo przykładów, badań, zarówno polskich jak i amerykańskich naukowców. W bardzo ciekawy sposób tłumaczy, jak działa „depresyjny” mózg i jak sprawić, by działał inaczej.

Moim ulubionym słowem- kluczem, które zapamiętałam z tej książki jest słowo „reżym”:) Podobnie, jak zawałowcom zaleca się pozbycie się nadwagi, więcej odpoczynku, przebywanie na świeżym powietrzu i lekką dietę, tak i osoby chorujące na depresję muszą wprowadzić do swego życia szereg zdrowych nawyków, by dobrze żyć. Na szczęście dziś wiemy już, że depresja nie jest „końcem świata”, że można nauczyć się z nią żyć, że umiejętności niezbędne do uwolnienia się od depresji można doskonalić i ćwiczyć bez ograniczeń w każdym wieku. Nowatorskie podejście do depresji zawiera takie elementy terapii, jak joga, nordic walking, taniec. Dla mnie nie ma lepszego antydepresantu niż bieganie czy pójście na basen:)

Zachęcam Was gorąco do przeczytania tej książki. Nie mam grantu od jej sprzedaży, nie czerpię żadnych korzyści finansowych czy jakichkolwiek innych z tego, że „reklamuję” tu tą czy inną książkę. Robię to, by popularyzować treści, których w naszych mediach jest według mnie za mało. By szerzyć świadomość i dzielić się z Wami mądrością mądrzejszych ode mnie, którzy dowodzą, jak wiele zależy od nas samych. Nie od doboru tabletek, jak w tym przypadku, tylko od Twoich wyborów, od Twojej aktywności, od przyjętego przez Ciebie trybu życia. Dobrze jest zdać sobie z tego sprawę:)

K.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: